W sobotnią noc, niedaleko Gdańska, doszło do niecodziennego zdarzenia. Dwaj policjanci, wracający po służbie, natknęli się na podejrzaną sytuację w miejscowości Borkowo. Ich uwagę przyciągnął mężczyzna stojący przy wynajmowanym aucie marki Renault Clio. Z pojazdu wystawała plastikowa rurka, połączona z kanistrem, co nie umknęło uwadze funkcjonariuszy.
Pościg i interwencja
Na widok zbliżających się nieumundurowanych policjantów mężczyzna podjął próbę ucieczki. Szybko skierował się ku swojemu samochodowi, próbując odjechać z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie, blokując mu drogę i uniemożliwiając dalszą jazdę. Podczas przeszukania pojazdu zatrzymanego, znaleziono liczne przedmioty mogące świadczyć o nielegalnej działalności, w tym kanister z paliwem i narzędzia do jego kradzieży.
Odkrycie nielegalnych substancji
Policja szybko zawiadomiła oficera dyżurnego, który skierował na miejsce zdarzenia dodatkowe siły z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim. Przeprowadzone badanie narkotestem wykazało obecność narkotyków w organizmie mężczyzny, co potwierdziło obecność THC i amfetaminy. W związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu pod wpływem substancji odurzających, od zatrzymanego pobrano krew do dalszych badań.
Kara za złamanie prawa
Zatrzymany mężczyzna był już wcześniej znany wymiarowi sprawiedliwości. Posiadał dwa obowiązujące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia, a za złamanie zakazu sądowego kolejne 5 lat. Dodatkowo, jeśli badania laboratoryjne potwierdzą obecność narkotyków, może usłyszeć dodatkowe zarzuty związane z ich posiadaniem, co grozi karą do 3 lat pozbawienia wolności. Takie działania stanowią poważne naruszenie prawa i mogą skutkować surowymi konsekwencjami.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gdańsku
