W poniedziałkowy poranek na terenie powiatu gdańskiego doszło do interwencji, która po raz kolejny pokazuje, jak duże zagrożenie mogą stwarzać nieodpowiedzialni kierowcy. Policjanci z Pruszcza Gdańskiego podczas rutynowych działań patrolowych zatrzymali mężczyznę, który nie tylko złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, ale był również pod wpływem narkotyków. Sytuacja ta unaocznia, jak ważne jest przestrzeganie przepisów oraz jak poważne mogą być konsekwencje ich łamania.

Rutynowa kontrola ujawnia niecodzienne okoliczności

Funkcjonariusze wydziału prewencji, patrolując drogi rankiem 12 lutego, zatrzymali do kontroli samochód marki Seat. Za kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec gminy Suchy Dąb. Pierwsze chwile rozmowy z kierowcą wzbudziły podejrzenia mundurowych – mężczyzna zachowywał się nienaturalnie i wykazywał oznaki zdenerwowania. To skłoniło policjantów do rozszerzenia kontroli o test na obecność narkotyków.

Potwierdzenie podejrzeń i natychmiastowa reakcja policji

Badanie wykazało obecność amfetaminy, co jednoznacznie potwierdziło, że zatrzymany prowadził pojazd po użyciu substancji psychoaktywnych. Policjanci natychmiast zatrzymali kierowcę i przewieźli go na komisariat. Tam pobrano mu krew do szczegółowych badań toksykologicznych, by uzyskać jednoznaczny dowód w sprawie.

Podwójne przewinienie – dwa poważne zarzuty

Już na komisariacie mężczyzna usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. W związku z wynikiem testu na obecność narkotyków przygotowywany jest kolejny zarzut dotyczący prowadzenia samochodu pod wpływem środków odurzających. Ostateczna kwalifikacja czynu będzie zależeć od potwierdzenia wyników badań krwi.

Co grozi za prowadzenie pod wpływem narkotyków i złamanie zakazu?

Polskie prawo przewiduje bardzo surowe konsekwencje dla osób prowadzących samochód pod wpływem narkotyków – grozi im nawet do 3 lat pozbawienia wolności oraz dotkliwa grzywna. Oprócz tego, od początku 2026 roku obowiązują przepisy umożliwiające orzekanie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów wobec osób, które złamały już wcześniej sądowy zakaz.

Nowe przepisy – ostrzejsze kary dla recydywistów

W przypadku powtórnego złamania sądowego zakazu, sprawca może zostać skazany na karę nawet do 5 lat więzienia. Dodatkowo od niedawna sądy obligatoryjnie nakładają na takie osoby świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 10 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Surowość tych przepisów ma na celu odstraszanie potencjalnych sprawców i podniesienie poziomu bezpieczeństwa na drogach regionu.

Sprawa, która powinna być przestrogą

Opisywany przypadek pokazuje, jak poważne konsekwencje spotykają osoby lekceważące orzeczenia sądowe oraz ryzykujące bezpieczeństwem swoim i innych uczestników ruchu drogowego. Policja apeluje do mieszkańców o odpowiedzialność za kierownicą – przestrzeganie przepisów i unikanie jazdy pod wpływem substancji odurzających to obowiązek każdego kierującego. Takie działania funkcjonariuszy mają na celu ochronę zarówno kierowców, jak i pieszych na lokalnych drogach.

Źródło: Policja Pomorska