W czwartek wieczorem, 26 lutego, na drodze S7 w okolicach Przejazdowa doszło do poważnego incydentu drogowego. Około godziny 20, Komenda Powiatowa Policji w Pruszczu Gdańskim otrzymała zgłoszenie o kolizji, co skłoniło funkcjonariuszy do natychmiastowej interwencji. Na miejsce skierowano patrol z wydziału ruchu drogowego, który szybko przystąpił do ustalania okoliczności zdarzenia.

Przyczyny i przebieg zdarzenia

Z policyjnych ustaleń wynika, że 19-letni kierowca Audi, poruszając się pasem awaryjnym w kierunku Gdańska, zderzył się z Volkswagenem na pasie rozprowadzającym. Następnie jego pojazd uderzył w bok Opla jadącego lewym pasem. Siła kolizji była na tyle duża, że Audi uderzyło jeszcze w bariery oddzielające jezdnie, powodując ich uszkodzenie.

Nielegalny wyścig i jego konsekwencje

Podczas dochodzenia, policja odkryła, że młody kierowca uczestniczył w nielegalnym wyścigu z innym samochodem, który zbiegł z miejsca zdarzenia. W związku z tym, 19-latek został zatrzymany i przewieziony do aresztu. Funkcjonariusze zabezpieczyli Audi do dalszych badań oraz skonfiskowali gotówkę w wysokości ponad 100 tysięcy złotych, którą miał przy sobie, na poczet przyszłych kar.

Środki prawne i dalsze postępowanie

Zatrzymanie młodego kierowcy skutkowało również odebraniem mu prawa jazdy, z uwagi na stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Zgromadzone dowody pozwoliły policjantom na postawienie mu zarzutu udziału w nielegalnym wyścigu. Nie wyklucza się, że drugi uczestnik wyścigu również usłyszy zarzuty, jeśli zostanie zatrzymany.

Decyzje prokuratury i nowe przepisy

Prokurator nałożył na 19-latka środki zapobiegawcze, obejmujące dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych. Mężczyzna będzie musiał również odpowiedzieć za spowodowanie zagrożenia na drodze. Warto przypomnieć, że od 29 stycznia obowiązują nowe przepisy kodeksu karnego, które penalizują udział w nielegalnych wyścigach. Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska