Wczesne godziny piątkowego poranka w Lęborku przyniosły nieoczekiwane wydarzenia, które przyciągnęły uwagę lokalnej społeczności. 70-letni mieszkaniec miasta wszedł w konflikt z prawem, gdy uzbrojony w szklaną butelkę po alkoholu zniszczył szybę miejskiej noclegowni. To niecodzienne zdarzenie szybko zaangażowało lokalne służby porządkowe.

Akt wandalizmu w centrum miasta

Po szkodliwym incydencie w noclegowni, mężczyzna przeniósł swoją uwagę na zaparkowane niedaleko BMW. Używając tej samej butelki, którą wcześniej posłużył się w akcie wandalizmu, rozbił przednią szybę samochodu. Te działania wywołały straty finansowe szacowane na 2500 złotych. Właściciel pojazdu natychmiast zareagował, zgłaszając zdarzenie na policję i oczekując sprawnego działania funkcjonariuszy.

Policyjna interwencja i zatrzymanie

Mimo że starszy pan próbował oddalić się z miejsca przestępstwa, nie udało mu się uciec daleko. Policja szybko namierzyła go na pobliskiej ulicy, gdzie odpoczywał na ławce, kontynuując spożywanie alkoholu. Zaskakującym odkryciem była karta bankomatowa znaleziona przy mężczyźnie, której właścicielem okazał się ktoś inny. Starszy pan utrzymywał, że znalazł ją na ulicy.

Stan nietrzeźwości i konsekwencje prawne

Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało obecność ponad 2,5 promila alkoholu we krwi mężczyzny, co tłumaczyło jego nieracjonalne zachowanie. Po wytrzeźwieniu usłyszał on zarzuty dotyczące zniszczenia mienia oraz przywłaszczenia cudzej karty płatniczej. Za te czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Sytuacja ta stanowi wyraźne przypomnienie, jak niebezpieczne mogą być skutki działania pod wpływem alkoholu, prowadząc do poważnych konsekwencji prawnych. Mieszkańcy Lęborka, choć zaniepokojeni wydarzeniami, doceniają szybkie i skuteczne działanie policji, które zapewniło bezpieczeństwo w mieście.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska