Piątkowe popołudnie w Słupsku przyniosło dramatyczne wydarzenie, które dotyczyło 89-letniej mieszkanki miasta. Do jej mieszkania zapukała nieznana kobieta pod pretekstem sprzedaży pościeli. W trakcie rozmowy, zwróciła uwagę na zdjęcia rodzinne. Tymczasem jej współpracowniczka, niepostrzeżenie weszła do mieszkania, przeszukała torebkę starszej pani w innym pomieszczeniu i ukradła portfel zawierający 6,5 tysiąca złotych, po czym wyszła niezauważona.

Rola nowoczesnego monitoringu w rozwiązaniu sprawy

Sprawczynie nie były świadome, że ich działania rejestruje zainstalowana w przedpokoju kamera monitoringu, którą zamontował wnuk seniorki. Dopiero po upływie kilku godzin, starsza kobieta zorientowała się, że została okradziona. Natychmiast skontaktowała się z wnukiem, który po zapoznaniu się z nagraniem powiadomił policję oraz zabezpieczył materiał dowodowy.

Szybka reakcja policji i aresztowanie podejrzanych

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Słupsku niezwłocznie podjęli działania. Dzięki analizie zapisu z monitoringu udało się ustalić tożsamość obu kobiet. Na podstawie zebranych dowodów śledczy wytypowali podejrzane, które mogłyby być odpowiedzialne za ten czyn. Już w niedzielny poranek, niespełna dwa dni po incydencie, zatrzymano dwie kobiety: 70-latkę i 47-latkę, obie pochodzące z powiatu sławieńskiego.

Proces prawny i dalsze śledztwo

Po zatrzymaniu, podejrzane zostały przewiezione do komisariatu, gdzie przeszły czynności procesowe i usłyszały zarzuty kradzieży. Prokurator nałożył na nie dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju i zbliżania się do pokrzywdzonej. Policja wciąż analizuje zgromadzone dowody, aby ustalić, czy podejrzane mogą być związane z innymi podobnymi przestępstwami.

Podsumowując, sprawność działania policji oraz wykorzystanie nowoczesnej technologii w postaci monitoringu, umożliwiły szybkie rozwiązanie sprawy. Miejmy nadzieję, że podobne sytuacje w przyszłości zostaną równie skutecznie rozstrzygnięte.

Źródło: Wiadomości Policja Pomorska