W Siemirowicach, malowniczo położonych w gminie Cewice, doszło wczoraj do zdarzenia, które poruszyło lokalną społeczność. Mimo intensywnych opadów śniegu, wielu kierowców zdecydowało się na podróż. Niestety, dla jednego z mieszkańców powiatu kartuskiego, podróż zakończyła się niespodziewanym incydentem. Prowadząc samochód marki Skoda, mężczyzna potrącił psa, który z zaskoczenia wbiegł na jezdnię. Szczęśliwie zwierzę, choć ranne, zdołało uciec w stronę najbliższej posesji.
Natychmiastowa reakcja kierowcy
W obliczu tej sytuacji, kierowca wykazał się niezwykłą odpowiedzialnością. Zamiast opuścić miejsce zdarzenia, podjął szybkie działania. Pomimo braku możliwości zidentyfikowania zarówno psa, jak i jego właściciela, kierowca postanowił zawiadomić funkcjonariuszy policji z Lęborka, przesyłając im zdjęcie zwierzęcia, które udało mu się wykonać.
Akcja ratunkowa na miejscu
Po dotarciu na miejsce, policjantki z wydziału ruchu drogowego szybko rozpoczęły poszukiwania. Pies został odnaleziony za ogrodzeniem pobliskiej działki, niemal całkowicie przysypany śniegiem. Stan zwierzęcia był niepokojący – cierpiało na drgawki i brak możliwości poruszania tylnymi łapami. Funkcjonariuszki niezwłocznie okryły psa kocem i przetransportowały do radiowozu, a następnie, zgodnie z zaleceniami weterynarza, do najbliższej lecznicy.
Ratunek w ostatniej chwili
W klinice weterynaryjnej pies otrzymał natychmiastową pomoc. Zastosowanie antybiotyków i środków przeciwbólowych okazało się kluczowe dla jego rekonwalescencji. Po ustabilizowaniu stanu zdrowia, zwierzę zostało przewiezione do schroniska, gdzie tymczasowo zaopiekują się nim do momentu odnalezienia właściciela.
Odpowiedzialność na drodze
Postawa kierowcy skody zasługuje na uznanie, przypominając jednocześnie o ważności art. 25 ustawy o ochronie zwierząt, który nakłada na kierowców obowiązek niesienia pomocy potrąconym zwierzętom. W przypadku niemożliwości udzielenia natychmiastowej pomocy, konieczne jest szybkie powiadomienie służb odpowiedzialnych za takie sytuacje.
Ochrona zwierząt w zimie
Zimowa aura stanowi niebezpieczeństwo zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Pamiętajmy, że błąkające się zwierzęta są szczególnie narażone na skutki niskich temperatur. W takich sytuacjach niezbędne jest szybkie działanie – wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112, aby pomóc potrzebującym. Empatia i błyskawiczna reakcja mogą uratować życie.
Wydarzenia z Siemirowic przypominają nam o roli, jaką każdy z nas pełni w ochronie zwierząt. Działania kierowcy i policji pokazują, jak ważna jest gotowość do niesienia pomocy i odpowiedzialność za losy naszych czworonożnych przyjaciół.
Źródło: Policja Pomorska
