W miniony piątek Pomorze zmagało się z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi, które postawiły na nogi lokalne służby ratunkowe. Strażacy interweniowali niemal 120 razy, starając się zminimalizować skutki intensywnych opadów, które w krótkim czasie sparaliżowały region. Szczególnie ucierpiały powiaty starogardzki i gdański, gdzie odnotowano największą liczbę interwencji.
Intensywne opady w Gdańsku
Gdańsk znalazł się w centrum wydarzeń, gdzie strażacy byli zmuszeni do działania w 17 przypadkach. Najwięcej pracy mieli przy pompowaniu wody z zalanych miejsc, co pozwoliło na ograniczenie szkód materialnych i uniknięcie zagrożenia zdrowia mieszkańców. Dzięki ich szybkim i skutecznym działaniom, nie odnotowano żadnych poszkodowanych.
Zjawiska meteorologiczne
Bardzo intensywne opady, które spadły na region, wyniosły około 40 litrów na metr kwadratowy. Tak znaczna ilość wody w krótkim czasie doprowadziła do lokalnych podtopień oraz trudności w poruszaniu się po drogach, co dotknęło wielu mieszkańców i kierowców.
Infrastruktura a przyszłe zagrożenia
Wydarzenia te stanowią ważne przypomnienie o potrzebie modernizacji miejskiej infrastruktury, aby lepiej przygotować się na takie ekstremalne zjawiska pogodowe. Władze lokalne rozważają już wprowadzenie nowych rozwiązań w systemach odprowadzania wody, które pozwolą na skuteczniejsze radzenie sobie z gwałtownymi opadami w przyszłości.