W ramach ogólnopolskiej kampanii organizowanej przez Polski Alarm Smogowy, przez cztery tygodnie przeprowadzano badanie jakości powietrza w Kolbudach. Przy lokalnym Zespole Kształcenia i Wychowania zainstalowano konstrukcję przypominającą płuca, wykonaną z białej tkaniny filtracyjnej, przez którą przetłaczano powietrze za pomocą wentylatorów. Instalacja miała na celu monitorowanie stężenia pyłów zawieszonych w atmosferze.

Edukujące spotkanie z najmłodszymi

Podczas wydarzenia kończącego badanie, dzieci z klasy zerowej uczestniczyły w spotkaniu edukacyjnym. Podczas niego podkreślono znaczenie czystego powietrza dla zdrowia oraz omawiano negatywne skutki zanieczyszczeń emitowanych przez kominy i samochody. Wśród dzieci padła ciekawa sugestia, że pojazdy przypominające te z kreskówki o Flinstonach, napędzane siłą nóg, mogłyby rozwiązać problem.

Analiza wyników badań

Mimo że tkanina filtracyjna, z której wykonano „płuca”, po miesiącu była już mocno zabrudzona, wyniki z Kolbud nie były najgorsze w porównaniu do innych miast objętych badaniami. Jak zaznaczył Maciej Rusnarczyk z Kcyńskiego Alarmu Smogowego, jedynie raz odnotowano przekroczenie norm PM10, które są głównym składnikiem smogu. Zanieczyszczenie wynikało głównie z pyłu drogowego unoszącego się z pobliskiej drogi wojewódzkiej.

Oczekiwania i przyszłe działania

Choć Kolbudy wypadły stosunkowo dobrze, to na tle 28 innych miejscowości, w których prowadzono podobne badania, wciąż istnieje potrzeba poprawy jakości powietrza. Władze lokalne i organizacje ekologiczne nieustannie zachęcają do wymiany przestarzałych pieców, tzw. „kopciuchów”, które znacząco przyczyniają się do pogorszenia jakości powietrza.

Podjęte działania i edukacja młodych pokoleń są krokiem w stronę czystszego powietrza i zdrowszego środowiska, co jest jednym z kluczowych celów kampanii Polskiego Alarmu Smogowego.

Źródło: facebook.com/kolbudy