Rozwiązanie sprawy kradzieży na terenie Pruszcza Gdańskiego nabrało tempa, gdy funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej dokonali aresztowania podejrzanego o serię przestępstw. Zatrzymany w poniedziałek mężczyzna, 44-letni mieszkaniec, był już wcześniej powiązany z kradzieżami sklepowymi, które miały miejsce w ubiegłym roku w tym mieście. Co ciekawe, nie były to jego jedyne problemy z prawem.

Międzynarodowe poszukiwania

Oprócz zarzutów kradzieży w Polsce, mężczyzna ten był również poszukiwany przez niemieckie organy ścigania. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania po tym, jak w jednym z niemieckich barów zapłacił fałszywym banknotem o nominale 50 euro. Incydent ten podkreśla zasięg działalności przestępczej zatrzymanego, który nie ograniczał się jedynie do terytorium Polski.

Przedstawienie zarzutów

Po zatrzymaniu, pruszczańscy policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego przedstawili mu dwa zarzuty kradzieży, których łączna wartość przekroczyła 3 tysiące złotych. Mężczyzna będzie odpowiadał za te czyny jako recydywista, co znacząco zaostrza potencjalną karę. Zatrzymany został przekazany do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, gdzie przeprowadzono z nim czynności związane z procedurą ENA.

Konsekwencje prawne

Kradzież w warunkach recydywy, według polskiego prawa, wiąże się z surowszymi karami. W tym przypadku mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 7,5 roku. Taka perspektywa kary podkreśla powagę sytuacji, w której znalazł się zatrzymany. Sprawa ta ilustruje, jak ważna jest współpraca międzynarodowa w zwalczaniu przestępczości, zwłaszcza gdy działania przestępcze wykraczają poza granice jednego państwa.

Źródło: Policja Pomorska