Podczas zimowego wieczoru 4 stycznia 2026 roku, około godziny 22:00, patrol z Posterunku Policji w Dziemianach, patrolując drogę wojewódzką nr 235 w gminie Lipusz, zauważył mężczyznę idącego poboczem. Funkcjonariuszy zaniepokoił fakt, że nie miał on na sobie żadnych elementów odblaskowych, a jego ubiór był nieodpowiedni na panującą temperaturę –8°C. W wyniku tych okoliczności, postanowili zainterweniować.

Po krótkiej rozmowie okazało się, że mężczyzna, 44-letni mieszkaniec Gdańska, zdecydował się na pieszą podróż do Poznania. Był wyraźnie wyczerpany i wychłodzony, co mogło stanowić zagrożenie dla jego zdrowia. Policjanci zadbali o jego komfort, zapewniając ciepłe schronienie oraz kontaktując się z jego bliskimi. Ze względu na brak możliwości natychmiastowego przyjazdu rodziny, mężczyzna został przekazany pod opiekę medyczną.

Znaczenie ochrony przed niskimi temperaturami

Policja przypomina o niebezpieczeństwach związanych z niskimi temperaturami. Wychłodzenie organizmu, zwane hipotermią, może nastąpić niezwykle szybko, szczególnie gdy ktoś przebywa na mrozie przez dłuższy czas bez odpowiedniego ubrania. Objawy hipotermii obejmują dreszcze, uczucie zmęczenia, dezorientację, a w poważnych przypadkach, utratę przytomności.

Dlatego też niezwykle istotne jest, aby każda osoba odpowiednio dopasowywała swój ubiór do warunków pogodowych. Po zmroku i poza obszarem zabudowanym, elementy odblaskowe są niezbędne dla bezpieczeństwa uczestników ruchu. To proste środki, które mogą uratować życie.

Podstawowe zasady bezpieczeństwa

Gdy zauważymy osoby narażone na wychłodzenie, kluczowe jest szybkie działanie i poinformowanie odpowiednich służb. Numer alarmowy 112 jest dostępny w każdej sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia. Społeczna odpowiedzialność i szybka reakcja mogą zapobiec tragedii.

Refleksje na przyszłość

Ta niecodzienna sytuacja jest przypomnieniem o tym, jak ważne jest dbanie o bezpieczeństwo w zimowych miesiącach. Mieszkańcy regionu powinni być świadomi ryzyka związanego z niskimi temperaturami i podejmować odpowiednie kroki, by się przed nimi chronić. Dzięki czujności i szybkiemu działaniu policji, tym razem udało się uniknąć groźniejszych konsekwencji.

Źródło: Policja Pomorska