W marcu 2026 roku doszło do zuchwałego oszustwa, które dotknęło 55-letnią mieszkankę powiatu kościerskiego. Metodycznie zaplanowana operacja przestępcza rozpoczęła się od telefonu od osoby podającej się za pracownika banku z działu bezpieczeństwa. Mężczyzna przekonywał kobietę, że jej środki finansowe są w niebezpieczeństwie i konieczne jest podjęcie natychmiastowych działań. Pod jego dyktando, ofiara realizowała instrukcje mające rzekomo zabezpieczyć jej pieniądze.
Podstępne manewry oszustów
W trakcie trwania oszustwa kobieta nieprzerwanie pozostawała w kontakcie telefonicznym z przestępcami. Wykorzystując ten czas, oszuści przeprowadzili szereg transakcji na jej koncie bankowym. Kulminacją przemyślanej intrygi było pojawienie się kuriera, któremu ofiara przekazała swoją kartę bankomatową. Za jej pomocą sprawcy dokonali wypłaty gotówki, co doprowadziło do utraty kwoty przekraczającej 26 tysięcy złotych.
Intensywna praca śledczych
Policjanci z Komendy Powiatowej w Kościerzynie natychmiast rozpoczęli dochodzenie. Przesłuchali świadków i dokładnie przeanalizowali materiały z monitoringu. Dzięki skrupulatnym działaniom, już po dwóch dniach śledztwa, udało się zatrzymać podejrzanego. W Gdańsku został ujęty 17-letni obywatel Ukrainy. Zatrzymano go na podstawie zgromadzonych dowodów, które umożliwiły postawienie zarzutów oszustwa oraz kradzieży z włamaniem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Dalsze kroki prawne
Po zatrzymaniu młody mężczyzna został doprowadzony przed prokuratora. Po wnikliwej analizie dowodów i wyjaśnień złożonych przez podejrzanego, prokuratura złożyła wniosek do Sądu Rejonowego w Kościerzynie o tymczasowe aresztowanie 17-latka. Sąd uznał niezbędność tego środka zapobiegawczego, decydując o aresztowaniu na okres dwóch miesięcy.
Cała sprawa ukazuje wyrafinowanie działań przestępczych oraz skuteczność pracy policji, która w krótkim czasie zdołała zidentyfikować i ująć podejrzanego. Ten przypadek stanowi ostrzeżenie dla innych, by zachować czujność w kontaktach telefonicznych związanych z finansami.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
