W Gdańsku miało miejsce intrygujące zdarzenie z udziałem 30-letniego Duńczyka, który został zatrzymany przez policję po dynamicznej ucieczce skradzionym pojazdem. Pościg zakończył się dachowaniem policyjnego radiowozu.
Niebezpieczne manewry na osiedlowym parkingu
Zatrzymanie miało miejsce w czwartek na jednym z parkingów osiedlowych w dzielnicy Zaspa. Mężczyzna próbował opuścić teren za kierownicą białego BMW touring, którym już wcześniej próbował uniknąć konfrontacji z funkcjonariuszami. Aby zmylić policję, pojazd został wyposażony w fałszywe tablice rejestracyjne.
Praca techników i zabezpieczenie dowodów
Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej przeprowadzili szczegółowe oględziny. Technik policyjny zgromadził dowody oraz wykonał dokumentację fotograficzną. Samochód został zabezpieczony i przetransportowany na policyjny parking jako potencjalny dowód w sprawie.
Geneza pościgu ulicami Gdańska
Asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z gdańskiej policji wyjaśnił, że incydent rozpoczął się, gdy kierowca we wtorek nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Grupa SPEED próbowała zatrzymać go na ulicy Sucharskiego, gdzie zarejestrowano, że poruszał się z prędkością 115 km/h, co znacząco przekraczało limit.
Próba ucieczki i reakcja policji
Kiedy funkcjonariusze dali sygnał do zatrzymania, kierowca przyspieszył, co zapoczątkowało dynamiczny pościg. Policjanci w nieoznakowanym radiowozie natychmiast ruszyli za nim, informując o sytuacji oficera dyżurnego. Pościg odbywał się ulicami miasta, podczas którego podejrzany często przekraczał prędkość 200 km/h i wykonywał ryzykowne manewry.
Niebezpieczny finał pościgu
W trakcie pościgu, na skrzyżowaniu ulic Płażyńskiego i Uczniowskiej, doszło do dachowania radiowozu. Na szczęście, żaden z policjantów nie odniósł poważnych obrażeń. Pomimo tego, kierowcy udało się zbiec z miejsca zdarzenia.
Intensywne poszukiwania i ustalenie lokalizacji pojazdu
Po incydencie rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. Policjanci analizowali nagrania z monitoringu oraz zbierali wszelkie dostępne informacje, co pozwoliło zlokalizować miejsce pobytu skradzionego w Danii BMW.
Dalsze działania śledczych
Zatrzymanego mężczyznę czekały dalsze przesłuchania, które zaplanowano na piątek. Policja nie wyklucza, że w sprawę mogą być zamieszane inne osoby, które również zostaną zatrzymane. Za uchylanie się od kontroli drogowej oraz kradzież mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.