Dwóch mężczyzn w wieku 35 i 37 lat zostało pobitych i okradzionych przy ulicy Hallera. W sprawie zatrzymano dwóch podejrzanych. Jednym z dowodów są lampki choinkowe znalezione przy starszym z nich — według ustaleń policji pochodziły z plecaka zabranego pokrzywdzonym.
Napastnicy zabrali plecak z telefonem i innymi rzeczami
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że ofiary zaatakowało dwóch sprawców. Mężczyźni byli bici do chwili, gdy nie mogli już się bronić. Napastnicy odebrali im plecak, w którym znajdowały się telefon komórkowy, alkohol i oświetlenie choinkowe.
Poszukując osób odpowiedzialnych za napaść, policjanci przesłuchali świadków i zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Odnaleźli również porzucony plecak.
Jako pierwszy został zatrzymany 25-latek. To przy nim funkcjonariusze znaleźli skradzione lampki. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju, a prokurator objął go dozorem policyjnym.
Drugi podejrzany zatrzymany 4 listopada
Kolejne zatrzymanie nastąpiło 4 listopada około godziny 17.00. Policjanci zatrzymali 23-letniego mieszkańca Kwidzyna. Następnie z jego udziałem przeprowadzono czynności procesowe w prokuraturze.
Dotychczasowe działania doprowadziły więc do zatrzymania obu podejrzanych oraz odzyskania plecaka i lampek choinkowych. Przekazane informacje nie wskazują natomiast, czy odnaleziono telefon oraz pozostałą zawartość plecaka. Za rozbój grozi od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Wiadomości Policja Pomorska
